src="https://vidoza.net/embed-pcorovcml2o7.html" scrolling="no" frameborder="0" width="700" height="430" allowfullscreen="true" webkitallowfullscreen="true" mozallowfullscreen="true"
src="https://openload.co/embed/NknzHjsecmA" scrolling="no" frameborder="0" width="700" height="430" allowfullscreen="true" webkitallowfullscreen="true" mozallowfullscreen="true"

Projekt Lady – S03E03 – Sezon 3, Odcinek 3

Uczestniczki „Projektu Lady” bardzo żywiołowo zareagują na hasło: „lekcja stylu”. Z entuzjazmem będą szły na zajęcia, w końcu dbałość o własny image, to dla nich sprawa priorytetowa! Jednak nie wszystkie dziewczęta będą zachwycone metamorfozami. Okaże się, że przyzwyczajenie do wcześniej wypracowanego image’u jest silniejsze, niż chęć zmiany. Która z dziewczyn będzie tak bardzo niezadowolona z nowego wyglądu, że ostentacyjnie opuści zajęcia? Która natomiast wzbudzi w największy podziw uczestniczek?

Kolejne zajęcia to spotkanie z Ireną Kamińską-Radomską, która zafunduje kandydatkom na damy prawdziwy survival obiadowy. Maniery uczestniczek przy stole pozostawiają tak wiele do życzenia, że mentorka postanowi dać im trudną, ale cenną lekcję. Jedno jest pewne – chyba żadna z dziewczyn nie przeżyła tak stresujących chwil podczas obiadu… Według uczestniczek, zadanie Ireny będzie niewykonalne: talerze pod pachami, talerz między nogami i… kot za plecami. Może nie dosłownie, ale to niespodzianka przygotowana przez specjalistkę od etykiety i dobrych manier. Co zwycięży? Głód czy lęk popełnieniem gafy? Ile talerzy potłucze się w drobny mak?

Po zajęciach ze stylizacji i savoir-vivre’u czas na Tatianę Mindewicz-Puacz, która przyjrzy się pewności siebie uczestniczek. Czy okaże się, że za głośnym i wulgarnym zachowaniem, ukryte jest niskie poczucie własnej wartości? Co najgorszego usłyszały uczestniczki na swój temat od bliskich? Dlaczego rodzina nie wierzy w nie? Co dziewczyny najbardziej boli? Pora zmierzyć się ze wszystkimi lękami, odkryć w sobie pozytywne cechy i znaleźć lekarstwo na brak pewności siebie.

Po całym tygodniu zajęć, uczestniczki spotkają się sam na sam z mentorkami. Pierwszy tydzień okazał się dla nich tak trudny, że niektóre same będą chciały opuścić Pałac w Rozalinie?